Alfred
Alfred nie miał w życiu łatwo. Od kiedy trafił do Fundacji, jesienią 2025 roku, przeszedł już dwie operacje oczu. Następnie zmagał się z problemami ze strony jelit, które na szczęście, podobnie jak oczy, udało się ustabilizować!
Mimo problemów, z którymi mierzył się nasz senior, cały czas był pogodnym, niezwykle czułym kocurem.
To kot, który bardziej przypomina psa – zawsze blisko człowieka, zawsze chętny na przytulanie i kontakt.
Alfred mieszka w Domu Tymczasowym, gdzie doskonale nauczył się jak żyć blisko człowieka. Jest czuły, spokojny i towarzyski. Bez większych trudności zaakceptował też drugą kotkę, która pojawiła się w domu.
Uwielbia bawić się piłeczkami i walerianowymi zabawkami, a jeszcze bardziej… jeść. W brzuszku ma wbudowany zegar – przypomina pacaniem łapki, że już pora na posiłek.
Jest kochanym, mądrym seniorem, który zasługuje, by ostatnie lata spędzić w prawdziwym domu.
Chcesz poznać Alfreda? Zadzwoń do nas.








